
Invasion of the body snatchers (1978)
Nakręcenie remaku do filmu z 1956 roku było nieuniknione. I co z tego wyszło?
Wyszedł całkiem porządny kawał filmiska.
Wraz z deszczem na ziemie spadają kosmiczne zarodniki, które przekształcają się w pięknie pachnące kwiatki. Niestety są one zabójczo niebezpieczne - nocą, gdy ludzi śpią kwiaty ewoluują i wytwarzają duplikat danego człowieka. Idealna kopia pozbawiona jest wszelkich emocji, a oryginał zostaje unicestwiony.
Film jest na prawdę świetnie zrealizowany. Efekty specjalne są na najwyższym poziomie, a aktorzy grają bardzo realistycznie.
Podoba mi się też pomysł w jaki duplikaty informowały pozostałych o odnalezieniu zwykłego człowieka - taki pusty wrzask.
Ocena:
8/10




