
Koszmar z Elm Street - Jeffrey Cooper (1987)
Książki pisane na podstawie filmu maja to do siebie, że są beznadziejne.
Z tą nie jest inaczej. Jest to tragedia. Aż dziw bierze, że ktoś zgodził się to wydać.
Kupiłam wszystkie 6 tomów "Koszmaru z Elm Street" na parę dnie przed rozpoczęciem maratonu filmowego z Freddym. Zaczęłam czytać. Ksiązeczka ma niecałe 100 stron i wydawałoby się, że przeczytanie jej powinno zająć pare chwil. Nic bardziej mylnego!
"Powieści" Cooper'a nie da się przeczytać w dzień, nie w tydzień, a nawet w miesiąc. To nie jest stworzone dla inteligentnych ludzi.
Książka napisana jest w koszmarnym stylu. Zdania wyglądają jak dzieło gimnazjalisty, a dialogi, co chwile przerywane stwierdzeniami: wyszeptała, krzyknęła, itp (no żeby w każdej wypowiedzi tak przerywać?), są żywcem ściągnięte z filmu.
Dodatkowo na jednej ze stron (a strony są malutkie, bo książeczka ma format kieszonkowy), było użyte pięć, czy sześć razy stwierdzenie: "a potem"...
Na prawdę, źle się to czyta.
Nie dotykajcie tej książki, chyba że chcecie ją mieć na półce dla samego posiadania gadżetu z Freddym.







