
Paranormal activity 2 (2010)
Po pierwszej, bardzo udanej jedynce przyszła pora na część drugą. Jakby nie patrzeć, też całkiem dobrą.
Bohaterka części drugiej jest siostrą tej z jedynki, a wydarzenia pokazane w filmie dzieją się w tym czasie co w części poprzedniej.
Film dosyć długo się rozkręca, ale zakończenie rekompensuje czekanie, bo jest dosyć zaskakujące. Dodatkowo dowiadujemy się skąd wziął się demon opętujący bohaterki i dlaczego pojawił się akurat teraz.
Jedynka podobała mi się trochę bardziej, ale to dlatego, że było to coś nowego. Tutaj już wiadomo, że będzie zaskakująco, ale mimo tego było kilka scen, które sprawiały, że człowiek podskakiwał.
Ocena:
7/10
Właśnie przymierzam się do filmu. Nie oczekuję zbyt wiele, ale skoro twierdzisz, ze zakończenie zrekompensuje całość, to dla niego obejrzę jak najszybciej :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie :)
Przyznam się szczerze, że to pierwszy film od wielu lat, który obejrzałam "na przewijaniu", czy jak kto woli - w przyspieszonym tempie :) Powiedziałabym, że to taki film dla miłośników wystrojów wnętrz, przez cały film praktycznie nic się nie dzieje, tylko podziwiamy cały dom. Moim zdaniem jak zwykle kolejna druga część megahitu, która została nakręcona nie wiadomo po co, ale to tylko moje odczucie. Może znajdziecie w nim coś godnego uwagi, bo do mnie zupełnie nie przemawia :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńTak, nie jesteś pierwszą osobą która ma takie odczucia:)
OdpowiedzUsuńCałe szczęście, bo jakbyśmy się we wszystkim zgadzali to by też nudno było.
Ale z tym przewijaniem muszę się zgodzić, jak ktoś akurat nie ma nastroju na taki film i nie chce czekać, to spokojnie może przewinąć i to nawet z 70% filmu :D