
Mirrors 2 (2010)
"Lustra" całkiem fajne były. Pierwszą część obejrzałam z zainteresowaniem, a i zakończenie było ciekawe.
No właśnie, to było w części pierwszej. A co w dwójce?
W dwójce jest kaszana. Już jakiś czas nie widziałam filmu, który tak by mnie wynudził. Dodatkowo twórcy nawet nie postarali się o ciekawe zakończenie.
Tylko jedna śmierć - przez poślizgnięcie się w łazience - była godna uwagi i mocno krwawa. Pozostałe sceny nie dawały żadnej satysfakcji.
Całość była oklepana - bohater próbuje rozwikłać zagadkę zamordowanej kobiety, którą widzi w lustrze.... Ileż to mieliśmy filmów o takiej fabule?
Najwyraźniej twórcy postanowili wypromować film korzystając z sukcesu części pierwszej. Na szczęście jestem tu po to aby Was ostrzec. Nie ma sensu tego włączać, bo ani to to klimatu nie ma, ani za mądre nie jest, a już na pewno nie kończy się zaskakująco.
Ocena:
3/10
